Wilgoć i pleśń nigdy nie są oznaką czegoś dobrego. W przypadku dachu i poddasza mamy niemal stuprocentową pewność, że doszło do uszkodzenia naszego poszycia dachowego. Co robić w takiej sytuacji? Czy czeka nas wymiana całego dachu czy może wystarczy drobna naprawa?

Wilgoć na poddaszu jest oznaką awarii dachu. W takiej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak zadzwonić po pomoc – pogotowie dachowe w Warszawie, które znajdzie przyczynę problemu oraz pomoże w naprawie. Działać należy szybko, zanim wilgoć przemieni się w pleśń.
Wilgoć i pleśń – działanie krok po kroku
Pleśń jest oznaką podwyższonej wilgoci. Brak reakcji na czas może doprowadzić do zgnicia więźby i krokwi, co z kolei prowadzi do zapadnięcia się dachu. W takiej sytuacji najważniejsze jest rozpoznanie przyczyny, czyli ubytku w dachu, a także ocena szkody.
Jeśli usterka dachu jest drobna, wilgoć oraz pleśń będą skupione w jednym miejscu – warto tu jednak mieć na uwadze, że pleśń stopniowo rozchodzi się po całym budynku, a zatem z czasem dojdzie do uszkodzenia całej połaci. Dodatkowo pleśń ma działanie toksyczne, jest rakotwórcza, dlatego też jej zlikwidowanie jest konieczne dla naszego zdrowia.
Kompleksowa naprawa dachu
W przypadku wykrycia usterki konieczne jest jej zabezpieczenie i naprawienie – w momencie, gdy doszło do poważnego uszkodzenia krokwi lub więźby prawdopodobnie naprawa dachu obejmie również wymianę drewnianych elementów. Zdarza się, że usterka została wychwycona na czas, zatem w takim wypadku usługi dekarskie obejmować będą przede wszystkim osuszenie i naprawę.
W przypadku pojawienia się pleśni konieczne jest dokładne osuszenie poddasza – latem sprawa jest stosunkowo prosta, bo pierwsza pomoc obejmuje przede wszystkim dokładne wietrzenie. Gorzej sytuacja wygląda zimą – często niezbędne jest wykorzystanie osuszaczy, które ochronią nasz dach przed postępowaniem usterki.
Jak samodzielnie radzić sobie z pleśnią na poddaszu?
Przeciekający dach niestety niemal zawsze prowadzi do powstania środowiska sprzyjającego powstawaniu pleśni. W takich sytuacjach konieczne jest załatanie dachu przez profesjonalistę. Do nas należy natomiast osuszenie poddasza i upewnienie się, że nie dojdzie do dalszego rozprzestrzeniania się toksycznych pleśni.
Dekarz świadcząc usługi dekarskie podpowie jakich środków użyć, aby oczyścić poddasze z pleśni oraz grzybów, a także jak obniżyć wilgotność na poddaszu. Środki te pozwolą na zahamowanie rozwoju pleśni i ochronią nasz dach przed dalszym gniciem.
Warto jednak po osuszeniu monitorować stan poddasza i upewnić się, że faktycznie rozwój pleśni został zahamowany – uchroni to nas przed kosztowną wymianą drewnianych elementów konstrukcyjnych.
Wilgoć i pleśń to oprócz wiatru główni wrogowie naszego dachu. Pamiętaj by regularnie sprawdzać stan poszycia dachowego dzięki czemu unikniesz kosztownych napraw w przyszłości.